Pewnego dnia usłyszałam plotkę, że firmy lotnicze nie zawsze są w pełni uczciwe wobec klienta. Znajomy opowiedział mi, że niektóre linie sprzedają więcej biletów niż jest miejsc na pokładzie samolotu. Byłam zdania, iż kogoś poniosła wyobraźnia. Do momentu, jak mi samej spotkała mnie taka sytuacja.

przed lotniskiem

Autor: David van der Mark
Źródło: http://www.flickr.com
Jakieś siedem miesięcy temu, chciałam pojechać do Grecji. Jako że nie lubię korzystać z usług biura podróży, organizowałam wszystko na własną rękę. Jaka byłam szczęśliwa, kiedy wyszukałam nie drogie bilety na samolot.

Omawiane w tym poście tematy Cię interesują? Jeśli tak, to kliknij ponadto tu – to niezwykle wiarygodna treść dla sympatyków tego typu problematyki.

Byłam naprawdę podekscytowana. Nawet w małym stopniu nie domyśliłam się co ma mnie spotkać.

Nadszedł dzień wyjazdu. Parę razy sprawdzałam, czy wszystko mam. Bagaże, dokumenty i bilety. A więc wszystko jest. Byłam trochę później niż zwykle.

Pełna zapału dałam mój bilet do weryfikacji. I w tym momencie obsługa powiedziała, że jest jej niezwykle przykro, ale nie ma już miejsca w samolocie. Smutna, spytałam nawet czy mogłabym w takim razie polecieć kolejnym rejsem. Okazało się, że są one albo w całości zarezerwowane albo (sprawdź to koniecznie) nie mogą wylecieć. Jedyna rzecz jaką uzyskałam, to zwrot pieniędzy. Moja rezerwacja w hotelu przepadła, a tym samym urlop w Grecji.

Nie chciałam tego tak zostawić. Dlatego też rozpoczęłam poszukiwania rozwiązania, w jaki sposób skutecznie postarać się o odszkodowanie za podobne sytuacje .

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*